Polska rośnie 3 razy szybciej niż Japonia. Tu chodzi o tempo, nie bogactwo.
Polska nie jest gospodarczo Japonią. Ale w jednym miejscu robi się ciekawie: w tempie zmian. Gdy jeden kraj rośnie wolno, a drugi przez lata przyspiesza, dystans zaczyna topnieć szybciej, niż podpowiada intuicja.