Bez tego metalu AI przestanie działać. Mamy go w Polsce
Sztuczna inteligencja zdaje się być produktem wyłącznie cyfrowym — zbudowanym z kodu, algorytmów i niewidzialnych chmur danych.
Sztuczna inteligencja zdaje się być produktem wyłącznie cyfrowym — zbudowanym z kodu, algorytmów i niewidzialnych chmur danych.
Polska staje się większa, choć nie zobaczysz tego na zwykłej mapie. Każdego roku nasz kraj zyskuje nowe fragmenty lądu, które morze i rzeki powoli odsłaniają i tworzą.
Polska nocą nie kojarzy się z miejscem, gdzie można iść samemu po ciemku i pustej ulicy bez ciągłego rozglądania się za siebie.
Zanim lodówki stały się czymś oczywistym, sól była jednym z najważniejszych sposobów na przetrwanie. Konserwowała mięso i ryby, napędzała handel, dawała władzę i dlatego przez wieki nazywano ją białym złotem.
Polska gospodarka przekroczyła bilion dolarów i dołączyła do elity największych gospodarek świata.
Co łączy starożytne skarby faraonów z kontami bankowymi milionerów? Złoto — metal, który nie karmi, nie leczy, nie ugasi pragnienia, a jednak niemal każdy za nim tęskni.
200 tysięcy ton złota — tyle ludzkość wydobyła przez całe wieki. Brzmi jak fortuna, prawda? To masa, która urosłaby w górę na ponad 20 metrów.
Na świecie działa już fotowoltaika liczona w terawatach, a jej skalę można pokazać prościej: 2 miliardy paneli po około 1,6 m² dają około 3200 km² powierzchni. To ponad sześć razy więcej niż powierzchnia samej Warszawy.
Na świecie szacowano około 16 miliardów posiadanych telefonów komórkowych. Każdy z nich ma baterię, która osobno wygląda niepozornie, ale po ułożeniu miliardów takich elementów obok siebie Morskie Oko okazuje się tylko pierwszą, bardzo polską miarą tej skali.
Większość z nas wyobraża sobie internet jako coś bezprzewodowego, lecącego przez powietrze albo satelity. Tymczasem globalna sieć opiera się głównie na światłowodach leżących na dnie oceanów — podwodnych kablach długich na około 1,4 miliona kilometrów.