Z góry wygląda jak fragment Sahary przeniesiony między śląskie i małopolskie lasy. Jasny piasek, niska roślinność i otwarta przestrzeń prowokują proste pytanie: czy Pustynia Błędowska jest naturalna? Odpowiedź nie mieści się w jednym słowie. Piasek jest dziełem dawnych procesów geologicznych, natomiast pustynny krajobraz w dużej mierze odsłonili ludzie. W epoce lodowcowej wody naniosły w okolice dzisiejszej pustyni piaski i żwiry. Później teren porósł lasem, który przez stulecia stabilizował luźne podłoże. Zmiana przyszła wraz z rozwojem górnictwa srebra i ołowiu wokół Olkusza. Drewno trafiało do szybów, sztolni i hut, a wycinka usuwała korzenie trzymające grunt. Wiatr dostał dostęp do odsłoniętego piasku i zaczął go przenosić. Dlatego Pustynia Błędowska jest jednocześnie naturalna i antropogeniczna: natura dostarczyła materiał, a gospodarka człowieka uruchomiła proces, który nadał miejscu niezwykły wygląd.
🕑 Czas czytania: ok. 3 min
Czy Pustynia Błędowska jest naturalna?
Najkrótsza odpowiedź brzmi: częściowo. Naturalne są pokłady piasku i żwiru, ale nie otwarty krajobraz znany z dzisiejszych zdjęć. Po ustąpieniu chłodnych okresów teren nie pozostał nagi. Stopniowo porósł lasem, a roślinność związała powierzchnię. Dopiero intensywne użytkowanie drewna naruszyło tę osłonę. Pustynia Błędowska jest krajobrazem naturalno-antropogenicznym: jej podłoże powstało bez udziału człowieka, natomiast odsłonięcie i uruchomienie lotnych piasków wiązało się z działalnością gospodarczą.
Takie rozróżnienie chroni przed dwiema skrajnościami. Nie jest prawdą, że ludzie przywieźli piasek i usypali pustynię. Nie jest też dokładne stwierdzenie, że obecny wygląd powstał wyłącznie samoczynnie. Wylesienie osłabiło glebę, usunęło sieć korzeni i wystawiło luźny materiał na wiatr. Do zmian przyczyniały się również przekształcenia stosunków wodnych związane z górnictwem. Człowiek nie stworzył ziaren piasku, lecz stworzył warunki, w których zaczęły się przemieszczać. Właśnie ta podwójna geneza odróżnia Pustynię Błędowską od pustyń ukształtowanych przede wszystkim przez suchy klimat.
Skąd wziął się piasek pod dawnym lasem?
Historia zaczyna się długo przed średniowiecznymi kopalniami. W epoce lodowcowej wody płynące od lądolodu transportowały ogromne ilości drobnego materiału. Gdy nurt zwalniał, pozostawiał piasek i żwir w obniżeniach terenu. W rejonie dzisiejszej Pustyni Błędowskiej powstały w ten sposób grube warstwy przepuszczalnych osadów. Polska Organizacja Turystyczna podaje, że piaski mają przeciętnie około 40 metrów miąższości, a miejscami warstwa może dochodzić do 70 metrów. Pod pustynią nie leży więc cienka plaża, lecz potężny magazyn osadu.
Po ociepleniu klimatu rośliny zajęły piaszczysty teren. Las nie usunął piasku, tylko przykrył go cienką warstwą gleby, ściółki i korzeni. To wystarczyło, aby ograniczyć działanie wiatru. Podobny mechanizm działa na wydmach porośniętych trawą: materiał pozostaje luźny, lecz roślinność utrudnia jego przemieszczanie. Piasek był obecny przez cały czas, ale przez stulecia nie tworzył otwartego „morza”. Dopiero zniszczenie roślinnej osłony ujawniło, jak dużo znajduje się go pod powierzchnią. Dlatego pytanie o pochodzenie pustyni wymaga dwóch datowań: znacznie starszego osadu oraz późniejszej, historycznej zmiany krajobrazu.
Jak kopalnie i huty odsłoniły lotne piaski?
Od XIII wieku okolice Olkusza rozwijały się jako ważny ośrodek wydobycia rud srebra i ołowiu. Podziemne wyrobiska potrzebowały drewnianych podpór, a sztolnie i szyby pochłaniały kolejne belki. Drewno było również potrzebne hutnictwu, między innymi do wytwarzania węgla drzewnego używanego przy przetopie rud. Zapotrzebowanie nie kończyło się więc na budowie jednej kopalni. Każdy kolejny etap wydobycia i obróbki metalu zwiększał presję na okoliczne lasy.
Gdy znikały drzewa, pozostawała uboga gleba leżąca na przepuszczalnym piasku. Bez koron ograniczających podmuchy i bez korzeni wzmacniających grunt wiatr zaczął wywiewać drobne cząstki oraz przesypywać ziarna. Odsłonięte powierzchnie łączyły się w coraz większy obszar. Lasy Państwowe wskazują, że skutki postępującego wylesienia zauważali olkuscy rajcy już w XVI wieku. Lotny piasek był więc ubocznym skutkiem dawnej gospodarki surowcowej, a nie zaplanowaną atrakcją. Z czasem pojawiły się wydmy śródlądowe, burze piaskowe i otwarty krajobraz, który zaczął przypominać obszary znane z dużo suchszych części świata.
Dlaczego Pustynia Błędowska zarasta?
Paradoks Pustyni Błędowskiej polega na tym, że w polskim klimacie otwarte piaski nie są stanem trwałym. Jeśli człowiek przestanie ingerować, pojawiają się trawy, krzewy, brzozy i sosny. Ich korzenie ponownie wiążą podłoże, zatrzymują materię organiczną i ułatwiają rozwój następnych roślin. Po II wojnie światowej część terenu celowo obsadzano, aby ograniczyć nawiewanie piasku na okoliczne pola. Proces, który kiedyś odsłonił pustynię, zaczął się odwracać, a otwarte powierzchnie stopniowo malały.
Dzisiaj zarastanie nie jest traktowane wyłącznie jako powrót lasu. Na piaskach wykształciły się cenne wydmy śródlądowe i murawy napiaskowe, dla których ekspansja drzew oznacza utratę siedliska. Specjalny obszar ochrony siedlisk Natura 2000 Pustynia Błędowska obejmuje 1960,53 hektara w województwach małopolskim i śląskim. Ochrona może więc wymagać usuwania części drzew i krzewów, choć właśnie wycinka zapoczątkowała pustynny krajobraz. Celem nie jest odtworzenie dawnej szkody gospodarczej, lecz zachowanie rzadkich siedlisk, które powstały później na otwartym piasku. Bez czynnej ochrony charakterystyczna przestrzeń zostałaby ponownie zajęta przez roślinność.
Czy Pustynia Błędowska jest prawdziwą pustynią?
W sensie klimatycznym odpowiedź brzmi: nie. Prawdziwe pustynie wyróżnia przede wszystkim trwały niedobór opadów, a nie sama obecność piasku. Na Pustyni Błędowskiej pada podobnie jak w otaczającym regionie, przepływa przez nią Biała Przemsza, a roślinność stale próbuje odzyskać otwartą przestrzeń. Nazwa opisuje więc wygląd terenu oraz zachowanie lotnego piasku, nie osobną suchą strefę klimatyczną. „Polska Sahara” jest trafnym obrazem, ale nie ścisłą klasyfikacją klimatyczną.
Współczesną powierzchnię Pustyni Błędowskiej często określa się na około 33 kilometry kwadratowe. Nie należy utożsamiać tej liczby z obszarem Natura 2000, który ma 1960,53 hektara, czyli około 19,6 kilometra kwadratowego i służy ochronie konkretnych siedlisk. Polska Organizacja Turystyczna nazywa ten teren największym w Polsce i jednym z większych w Europie obszarów lotnych piasków, a zarazem największym zwartym obszarem piasków wydmowych z pustynnym krajobrazem w Europie Środkowej. Wyjątkowość miejsca nie zależy od nazywania go jedyną pustynią Europy. Znacznie ciekawszy jest fakt, że geologia, średniowieczne górnictwo, wiatr i współczesna ochrona przyrody pozostawiły tutaj wspólny, wciąż zmieniający się krajobraz.
Zobacz też
Źródła
Najczęstsze pytania
Czy Pustynia Błędowska powstała naturalnie?
Naturalne są pokłady piasku i żwiru naniesione przez wody w epoce lodowcowej. Otwarty, pustynny krajobraz powstał jednak głównie po wycince lasów na potrzeby górnictwa i hutnictwa.
Skąd wziął się piasek na Pustyni Błędowskiej?
Piasek i żwir zostały przetransportowane oraz osadzone przez wody związane z lądolodem. Później teren porósł lasem, który przez stulecia stabilizował podłoże.
Czy Pustynia Błędowska jest prawdziwą pustynią?
Nie w znaczeniu klimatycznym. Region nie ma pustynnego klimatu; jest to śródlądowy obszar lotnych piasków o krajobrazie przypominającym pustynię.
Dlaczego na Pustyni Błędowskiej usuwa się drzewa?
Drzewa i krzewy zarastają otwarte piaski oraz wypierają chronione wydmy śródlądowe i murawy napiaskowe. Czynna ochrona pomaga zachować te siedliska i charakterystyczny krajobraz.
Zobacz także na YouTube: Ludzie odsłonili pustynię ukrytą pod polskim lasem